Co cenimy u liderów?
Niewątpliwie jednym z najbardziej skutecznych przywódców był Aleksander Macedoński. Sięgając do źródeł historycznych możemy wiele się o nim dowiedzieć. Z opisów wynika, że był człowiekiem o wyrazistej osobowości i klarownych zasadach, co niewątpliwie przyczyniło się do tego, że przez osiem lat potrafił utrzymać zwartą armię, odnoszącą wielkie sukcesy w podbojach. Jak Aleksander traktował żołnierzy? Po każdej bitwie miał zwyczaj chwalić i nagradzać swoich wojowników. Odwiedzał rannych, interesował się żywo ich obrażeniami. Tym, którzy polegli urządzał pogrzeby z wszelkimi honorami, oraz zwalniał ich rodziny od płacenia podatków i innych świadczeń. Grecki biograf Plutarch donosi o jego uczciwości i szacunku do małżeństwa opisując związek Aleksandra z baktryjską księżniczką Roksaną. Respektował także cudze związki. Wśród swoich jeńców miał np. żonę króla perskiego Dariusza i zadbał o to, aby uszanowano jej godność. Kiedy zaś macedońscy żołnierze dopuścili się gwałtu na cudzoziemkach, kazał ich osądzić, a następnie zgładzić. Pewnego razu udzielił urlopu swoim żołnierzom, aby mogli spędzić zimę ze świeżo poślubionymi żonami. Z historii wiemy, że w latach późniejszych nadużywał alkoholu, a żądza sławy sprawiła, iż zaczął się dopuszczać karygodnych czynów. Jednak w czasach, kiedy osiągał swoje największe sukcesy, był człowiekiem z zasadami, szanował i potrafił doceniać żołnierzy. To właśnie wcześniejsza osobowość Aleksandra Wielkiego była tym, co spajało jego armię i pozwoliło mu stać się jednym z najznamienitszych wodzów w historii ludzkości.
20 października 2009 @ 21:00
Lider to człowiek, który posiada zdolności przywódcze, wyrazistą, ale spójną osobowość i wywiera znaczący wpływ na społeczność. To człowiek charyzmatyczny, z misją do spełnienia, z pasją, potrafiący porwać za sobą tłumy. Umie właściwe motywować, inspirować, doceniać i dowartościowywać podwładnych. Powinien wiedzieć czego chce, ustalić jasne zasady współpracy i być konsekwentnym w ich egzekwowaniu zarówno w stosunku do siebie jak i wobec innych. Odznacza się wysoko rozwiniętą świadomością, postawą etyczno- moralną, życzliwością, szacunkiem dla siebie i innych, wiedzą, kompetencją, mądrością życiową i doświadczeniem.
21 października 2009 @ 09:05
Lider musi dbać o „swoich”. Dopóki potrafi dbać o interesy ludzi, będzie się cieszył popularnością. Każdy, kto podąża za liderem ma także własne oczekiwania, nie tylko materialne. Okazanie uznania, zwykła pochwała czy dostrzeżenie i wyróżnienie z tłumu może stanowić zachętę do trwania przy liderze i uznawania go za lidera. Wszystkie cechy podane przez Asię są ważne. Przykład Aleksandra Wielkiego pokazuje, że kiedy traci się szlachetne cechy to wówczas następuje „początek końca” lidera.
21 października 2009 @ 20:12
Wiele cech lidera można sobie wypracować i poradnik “Nauczyciel - lider. Jak budować autorytet?” podaje na tacy, w jaki sposób? Jednak nie ma tam mowy o charyzmie. Dlaczego? To zdaje się ważna rzecz. Przywódcy zazwyczaj bywają charyzmatyczni…Czy można nauczyć się być charyzmatycznym? A może to coś wrodzonego, dane jedynie nielicznym? Czy może ktoś udzielić mi odpowiedzi?
Z poważaniem
jagoda
2 listopada 2009 @ 15:07
Charyzma nie jest konieczna do tego, by sprawować skuteczne przywództwo oparte na siedmiu podstawowych zasadach, które przedstawiłam w poradniku. Magiczne „coś” określane mianem „charyzma”, to są pewne indywidualne cechy, które ułatwiają lub umożliwiają przewodzenie w danym okresie czasu. Jest to taka „odpowiedź” w postaci szczególnych cech na aktualne zapotrzebowanie jakiejś społeczności uwarunkowane specyficzną sytuacją np. stanem zagrożenia, kryzysem, okresem wzmożonych działań wojennych itp. Nie przeceniajmy roli charyzmy tym bardziej, że z czasem przywództwo oparte na charyzmie przestaje być demokratyczne. Peter F. Drucker, pisarz i teoretyk zarządzania wyraził to tak: „Charyzma prowadzi przywódców do zguby. Usztywnia ich działania, utwierdza w nieomylności, odwodzi od zmian”.